top

Mity żywieniowe

Chcąc poszerzyć swoją wiedzę na temat prawidłowego żywienia, możemy natrafić na różne, błędne informacje, które zamiast pozytywnego działania, mogą nieść ze sobą niekorzystne skutki. Dlatego każdą nowinkę, która budzi Twoje wątpliwości, warto, jest dokładnie sprawdzić, korzystając z wiarygodnych źródeł, np. na podstawie opinii doświadczonego trenera lub dietetyka. Oto największe mity żywieniowe, które stanowczo obalamy:

Jajka podnoszą poziom cholesterolu, a więc wykluczmy je z naszej diety.
Jest to jeden z największych mitów dotyczących spożywania jajek. Tak, to prawda, jajka, jak na tak niewielki produkt zawierają bardzo dużo cholesterolu. Jednak na to, czy on będzie niósł ze sobą negatywne skutki, ma wpływ wiele czynników, m.in. proporcja cholesterolu względem zawartości choliny. Poprzez utrzymanie odpowiednich proporcji między nimi, cholesterol nie wykazuje szkodliwych działań. W jajku ten stosunek jest zachowany w stopniu niemal idealnym.

Natomiast cholesterol znajdujący się w jajku oddziałuje na wytwarzanie hormonów płciowych i witaminy D, umacnia ścianki naczyń krwionośnych oraz bierze udział w usuwaniu złogów wapniowych znajdujących się w arteriach tętniczych.

Jajka zawierają także wiele różnorodnych składników odżywczych. Głównie są dużym źródłem białka pełnowartościowego oraz zdrowego tłuszczu, znajdującego się w żółtku – choliny. Przyczyniają się także do zmniejszenia ryzyka zachorowania na choroby układu sercowo – naczyniowego.

Szpinak jest dobrym źródłem żelaza
W 100g szpinaku znajduje się 2,7 mg żelaza. W porównaniu do innych źródeł żelaza jest to niewielki wynik. Niestety ten wynik znany był nieco później. Podczas badań pewnego naukowca doszło do wielkiej pomyłki, asystentka, zapisując wynik, omyłkowo przesunęła przecinek i tak uznano szpinak, jako najlepsze źródło tego minerału. Mało tego, że warzywo to zawiera go niewiele, to jeszcze jest on słabo przyswajalny przez występowanie w szpinaku kwasu szczawiowego. Natomiast do najlepszych źródeł żelaza należą: podroby (wątroba, serce), małże, ostrygi, orzechy, kakao, pestki dyni, soja.

Cytryna dostarcza dużą dawkę witaminy C
Owszem, cytryna zawiera witaminę C, ale jest wiele innych produktów, które mają jej znacznie więcej (np. czarna porzeczka – najlepsze naturalne źródło witaminy C). Mit ten wynika z kwaśnego smaku tego owocu, który bliski jest smaku kwasu L-askorbinowego.

Ziemniaki są wysokokaloryczne
Ziemniaki mimo zawartości skrobi (węglowodanu) nie tuczą. Jeden ziemniak ma w przybliżeniu 90 kcal. Staną się natomiast kaloryczne po polaniu gęstym sosem lub tłuszczykiem. Warto jeść ziemniaki, ponieważ są one dostępne przez cały rok, a spożywane przynajmniej 3 razy w tygodniu dostarczą odpowiednią dawkę witaminy C, mimo że nie zawierają jej bardzo dużo to jedzone w takich ilościach, w jakich jedzą je Polacy (czyli bardzo dużo i często), mogą pokryć zapotrzebowanie na nią.

Aby schudnąć, trzeba nie jeść - ostatni posiłek o 18.00
Najbardziej absurdalne rzeczy, które mają być sposobem na zgubienie zbędnych kilogramów. Nie bez powodu zestawione razem, ponieważ mają ze sobą wiele wspólnego. Jeśli stosujesz indywidualnie ułożoną dietę i nie widzisz żadnych rezultatów, to daje do myślenia. Niestety większość po nieudanych próbach postanawia zastosować głodówkę, która w bardzo szybki sposób pozwala pozbyć się problemu. W każdym takim przypadku tak, jak problem szybko znikł, tak szybko powraca... taka jest prawda. Twój organizm, aby prawidłowo funkcjonować, potrzebuje odpowiednią ilość energii, którą czerpie z pożywienia, jeśli tego nie dostarczasz lub dostarczasz bardzo mało, tracisz kilogramy i jednocześnie stajesz się ospały i przemęczony.

Zaczynają się problemy z koncentracją, a nawet omdlenia. Kiedy tylko złamiesz zasadę „niejedzenia” , Twój organizm odłoży to, myśląc, że głodówka będzie trwać, a on będzie miał zapas. Odłoży się to w formie niechcianego tłuszczu i tak za każdym razem, aż nadejdzie moment, wyjścia z tej niezdrowej diety i będzie się domagał samych tuczących rzeczy. Po stosowaniu rygorystycznej diety chęć na smakołyki jest bardzo trudna do opanowania i udaje się nielicznym. Jaki tego skutek? Powrót do pierwotnej wagi lub nawet zwiększenie się jej z „dodatkiem”.

Podobnie sprawa wygląda z niejedzeniem po godzinie 18.00, ewentualnie woda z cytryną... brakuje słów na tych, którzy obmyślili tę zasadę. Oczywiście może być ona trafiona dla tych, którzy idą spać o godzinie 21.00, wtedy mija odpowiedni czas, który należy zachować pomiędzy kolacją i snem, lecz niewielu z nas kończy swój dzień o tej godzinie i ciężko jest do późna w nocy siedzieć o głodzie. Im większy jest nasz głód, tym bardziej mamy ochotę na niezdrowe przekąski, wtedy też pojawiają się chipsy, paluszki, cola itd.

Pamiętajmy odstęp między kolacją a snem, wynosi 2-3 godziny w zależności co zjemy. Natomiast, jeśli trenujemy w późnych godzinach wieczornych i nie jesteśmy w stanie zachować odpowiedniego odstępu czasu, to nie idźmy spać o głodzie, tym bardziej po aktywności, kiedy nasz organizm domaga się zaspokojenia zasobów węglowodanów i białek.

— Koniec Artykułu

Artykuły

 Co to jest gluten

 Owoce i Warzywa

 Soki z warzyw i owoców

 Dita ketogeniczna

WSZYSTKIE

Sitemapa

Nawigacja

Kontakt

Śledź Nas

   
jemdobrze.com.pl